Nawigacja

Facebook

Losowa Fotka

Aktualnie online

· Gości online: 1

· Użytkowników online: 0

· Łącznie użytkowników: 16
· Najnowszy użytkownik: maro

Nie tylko Shallow Water Blackout cz. II

Uraz ci?nieniowy ucha

Sprawa jest doskonale znana ka?demu nurkowi sprz?towemu, wi?c nie b?d? wyja?nia?, na czym polega – wszyscy i tak wiedz?. Nie b?dzie chyba dla nikogo zaskoczeniem, ?e problemy z uchem dotycz? równie? freediverów. A zdarzaj? si? i najlepszym. Do?wiadczyli go, mi?dzy innymi, Yasemin Dalilic i Topi Lintukangas w czasie swoich rekordowych prób. Nic w tym dziwnego, bo kiedy nurek, b?d?cy na granicy mo?liwo?ci wyrównania ci?nienia, ma jeszcze tylko kilka metrów do zerwania plakietki z nowym rekordem, czasem ryzykuje dalsze zanurzanie licz?c, ?e jednak si? uda. Raz si? udaje, a kiedy indziej b?benek ulega perforacji, zalany zostaje b??dnik i wtedy zaczynaj? si? k?opoty. Nurek doznaje zawrotów g?owy i mo?e straci? orientacj?. Je?li zacznie si? „wynurza?” w poziomie zamiast ku górze, mo?e to oznacza? powa?ne problemy.

Trzeba tu powiedzie?, ?e o ile w przypadku scuba wyrównywanie ci?nienia w uchu ?rodkowym raczej dla nikogo nie stanowi problemu, to przy bezdechach staje si? jednym z g?ównych czynników ograniczaj?cych g??boko??, jak? jeste?my w stanie osi?gn??. Nurkuj?c ze sprz?tem mamy powietrza pod dostatkiem i delikatne dmuchni?cie w zatkany r?k? nos (tzw. próba Valsalvy) na ogó? za?atwia spraw?.

Niestety we freedivingu sprawy maj? si? troch? inaczej. Tu z ka?dym pokonanym metrem g??boko?ci mamy mniejsz? obj?to?? powietrza do dyspozycji. Na 30 metrach nasze p?uca s? skurczone do 1/4 swojej normalnej pojemno?ci i tu mniej wi?cej zaczynaj? si? problemy. Próbujemy ?cisn?? p?uca, aby wydusi? z nich jeszcze troch? powietrza i przepchn?? je przez tr?bki Eustachiusza, i... nic si? nie dzieje. Nic dziwnego – nasze p?uca s? skompresowane do obj?to?ci bliskiej residual volume, st?d nasze k?opoty. Tradycyjna próba Valsalvy przestaje by? skuteczna, w?a?nie dlatego freediverzy w zasadzie w ogóle nie pos?uguj? si? ni?.

Istnieje kilka, o ile nie kilkana?cie, technik wyrównywania ci?nienia. Z grubsza rzecz bior?c, mo?na podzieli? je na techniki ci?nieniowe (jak w?a?nie Valsalva), w których tr?bki otwieraj? si? wskutek zwi?kszonego ci?nienia w jamie nosowej i bezci?nieniowe, w których przypadku otwarcie tr?bek uzyskuje si? poprzez prac? odpowiednich grup mi??ni. S? te? kombinacje jednych i drugich. Je?li chodzi o techniki bezci?nieniowe (jak np. prze?ykanie ?liny, odginanie g?owy, ziewanie przy zamkni?tych ustach i inne) to, cho? s? bardzo eleganckie – nie wymagaj? ?apania si? za nos – ich skuteczno?? jest jednak (mo?e poza osobnikami o wyj?tkowo dro?nych tr?bkach Eustachiusza jak np. Gianluca Genoni) ograniczona do mniej wi?cej podobnych g??boko?ci jak próba Valsalvy. Niezwykle wydajn? technik?, w pewnym sensie te? bezci?nieniow?, jest manewr polegaj?cy na wci?ganiu przez nos wody do jamy nosowej i zatok. Jednak jest to technika trudna i niebezpieczna, dlatego pos?uguje si? ni? bardzo w?skie grono zaawansowanych nurków.

Wydaje si?, ?e najpopularniejsz? i jednocze?nie bardzo efektywn? technik?, u?ywan? przez chyba wszystkich g??boko nurkuj?cych freediverów, jest tzw. manewr Frenzla. Zosta? on opracowany przez komandora Luftwaffe (Frenzla w?a?nie) w czasie II Wojny ?wiatowej dla pilotów i za?óg bombowców nurkuj?cych (okazuje si?, ?e przy locie nurkowym ci?nienie ro?nie na tyle gwa?townie, ?e zaczyna to stanowi? problem). Z grubsza rzecz bior?c, technika Frenzla polega na tym, ?e najpierw powietrze z p?uc zasysane jest do ust i gromadzone nad j?zykiem. Nast?pnie wykonywany jest silny ruch j?zyka do góry i do ty?u tak, ?e j?zyk jak t?ok przepycha je do jamy nosowej, zwi?kszaj?c panuj?ce w niej ci?nienie. Je?li jednocze?nie mamy zatkany nos (r?k? lub zaciskiem) i zamkni?t? g?o?ni?, to powietrze, które nie ma dok?d uciec, uchodzi przez tr?bki Eustachiusza do ucha ?rodkowego. Frenzel jest tak skuteczny, ?e pozwala rozwi?za? problem wyrównywania ci?nienia nawet osobom o wyj?tkowo niedro?nych tr?bkach. Tak? osob? jest np. Eric Fattach, który mimo ?e od najm?odszych lat uwielbia? p?ywa?, to nie by? w stanie zanurkowa? g??biej ni? na 2-3 metry. Jego tr?bki s? tak wyj?tkowo ?cis?e, ?e pomimo i? Eric zna? prób? Valsalvy, to nie by? w stanie wyrówna? ci?nienia przy jej pomocy. Wreszcie pewnego razu natkn?? si? na opis techniki Frenzla i jak sam mówi, opanowa? j? w 5 minut. Od tej chwili podwodny ?wiat stan?? przed nim otworem i Eric kilka lat pó?niej znalaz? si? na 88 metrach. Uprzedzam jednak, ?e dla wi?kszo?ci z nas poprawne opanowanie tej techniki nie oka?e si? takie ?atwe jak w jego przypadku. Dlatego zainteresowanych odsy?am do chyba najlepszego dokumentu na ten temat, napisanego w?a?nie przez Erica Fattaha: „The Frenzel Technique, Step-by-Step” (www.ericfattah.com/frenzel.doc). Tym z was, którzy b?d? chcieli zapu?ci? si? naprawd? g??boko, polecam te? w?tek „Failure Depth” na li?cie dyskusyjnej serwisu www.deeperblue.net, gdzie w jednym z postów Eric zdradza, nieujawnione we wspomnianym wy?ej dokumencie, tajniki, dotycz?ce jego w?asnej modyfikacji Frenzla tzw. mouthfill technique.

Na koniec mo?na jeszcze przypomnie?, ?e obecnie prawie wszyscy freediverzy stosuj? przed zanurzeniem prost?, ale skuteczn? technik? pakowania p?uc (lung packing). Polega ona na tym, ?e po wzi?ciu ostatniego, maksymalnego wdechu nurek „dopakowuje” poprzez zasysanie j?zykiem do ust dodatkowych porcji (tzw. packs) powietrza, które przepompowuje natychmiast do p?uc. W wyniku wykonania od kilkunastu do kilkudziesi?ciu „dopakowa?” mo?na wprowadzi? do p?uc nawet do 3 litrów dodatkowego powietrza, które bardzo przydaje si? na g??boko?ciach do wyrównywania ci?nienia w uchu ?rodkowym, dodatkowo zabezpieczaj?c je przed urazem. Nale?y jednak pami?ta?, ?e nadmierne pakowanie wywo?uje zawroty g?owy a w skrajnych przypadkach mo?e doprowadzi? do nawet blackoutu (jeszcze przed rozpocz?ciem nurkowania). Do?wiadczy? tego mi?dzy innymi w?a?nie Eric Fattach w czasie rywalizacji w Montreux w 2000 r. Z?o?liwi konkurenci do ko?ca trwania zawodów przezywali go Japo?czykiem w nawi?zaniu do s?ynnej sceny z „Big Blue” (oczywi?cie w przypadku Japo?czyka z filmu przyczyna blackoutu by?a zupe?nie inna – nadmierna hiperwentylacja).

Uraz ci?nieniowy p?uc

Jak powiedzia? jeden ze znanych freediverów: „ludzie s? zaprojektowani do nurkowania na g??boko?ci do 40 metrów”. G??biej nale?y bra? pod uwag? ryzyko urazu ci?nieniowego – zgniecenia p?uc (lung squeeze). Jego mechanizm jest ca?kowicie odmienny od urazu o tej samej nazwie (tylko w j?zyku polskim), doskonale wszystkim znanego z nurkowa? na spr??onych mieszankach oddechowych.

Kiedy nurek bezdechowy zanurza si?, ci?nienie zewn?trzne powoduje narastaj?c? kompresj? p?uc. Te jednak znajduj? si? nie w elastycznym worku, a w zbudowanej z do?? sztywnych ?eber klatce piersiowej. Wprawdzie posiada ona pewne (ograniczone) mo?liwo?ci kurczenia si?, ale zawsze stawia dzia?aj?cej z zewn?trz sile pewien opór. W rezultacie ci?nienie s?upa wody na danej g??boko?ci jest równowa?one przez ci?nienie powietrza w p?ucach plus t? w?a?nie si?? oporu (spr??ysto?ci) klatki piersiowej. Oznacza to, ?e w p?ucach stale utrzymuje si? pewne niewielkie podci?nienie.

Jest ono przyczyn? znanego wszystkim freediverom efektu nazywanego z angielska blood shift. Aby skompensowa? panuj?ce w p?ucach podci?nienie, do naczy? krwiono?nych klatki piersiowej przet?aczana jest krew pozyskana z innych obszarów organizmu. Proces ten przebiega tym ?atwiej, ?e wskutek zatrzymania oddechu i narastaj?cego ci?nienia zewn?trznego obkurczeniu ulegaj? naczynia krwiono?ne dostarczaj?ce krew do peryferiów – palców, d?oni, stóp, ko?czyn i skóry. „Zaoszcz?dzona“ w ten sposób krew mo?e zosta? skierowana w?a?nie do p?uc. Dodatkowym efektem wspomagaj?cym blood shift jest stopniowe przemieszczanie narz?dów wewn?trznych z jamy brzusznej do klatki piersiowej. To, na ile efektywny jest ten ostatni proces, zale?y od elastyczno?ci przepony – mi??nia rozpo?cieraj?cego si? pomi?dzy p?ucami a jam? brzuszn?. Oba te efekty powoduj? jedno: klatka piersiowa wype?nia si? ciecz? (krew) i organami wewn?trznymi (trzewia), które – w odró?nieniu od znajduj?cego si? w p?ucach powietrza – s? nie?ci?liwe. W?a?nie dlatego dalsze narastanie ci?nienia zewn?trznego nie powoduje zgniecenia klatki piersiowej i po?amania ?eber.

Póki znajdujemy si? na niewielkich g??boko?ciach, efekty blood shift i przet?aczania trzewi manifestuj? si? w minimalnym stopniu. Klatka piersiowa poddaje si? jeszcze kompresji i w miar? nad??a za zmniejszaniem obj?to?ci p?uc. Sytuacja zmienia si? mniej wi?cej, kiedy mijamy marker oznaczaj?cy 40 metr (w zale?no?ci od osobnika równie dobrze mo?e to by? 35 lub 45 metr). W tym momencie klatka piersiowa osi?ga obj?to?? graniczn? (a p?uca residual volume). Dalsze jej zgniatanie jest niemo?liwe ze wzgl?du na sztywno?? ?eber. Od tej chwili post?puj?cej kompresji p?uc nie towarzyszy ju? kurczenie si? klatki. Dlatego zapotrzebowanie na nie?ci?liwe organy wewn?trzne i krew gwa?townie ro?nie, i... tu mo?e pojawi? si? problem. Je?li zapotrzebowanie to nie zostanie odpowiednio szybko zaspokojone, wówczas podci?nienie w p?ucach mo?e wzrosn?? do niebezpiecznych warto?ci. W konsekwencji krew pod wp?ywem ró?nicy ci?nie? mo?e zacz?? przenika? z naczy? krwiono?nych do ?wiat?a p?cherzyków p?ucnych. W?a?nie wtedy mamy do czynienia z urazem p?uc.

Po wynurzeniu nurek pluje ?lin? podbarwion? krwi?. Na ogó? jej ilo?ci s? niewielkie a objawy ust?puj? po do?? krótkim czasie. Jednak w skrajnych przypadkach mo?e doj?? nawet do wtórnego utoni?cia. Zalane krwi? p?cherzyki p?ucne nie s? wówczas w stanie prawid?owo wykonywa? swojej pracy, a nurek dusi si?, mimo ?e znajduje si? na powierzchni i mo?e oddycha? powietrzem atmosferycznym. W l?ejszych przypadkach stan plucia krwi? utrzymuje si? przez kilka – kilkana?cie godzin. Towarzyszy mu uczucie ogólnego zm?czenia oraz trudno?ci z nabraniem pe?nego oddechu. Czasem oddychaniu towarzyszy? mo?e rz??enie i ból w okolicach klatki piersiowej. Niestety, ust?pienie tych objawów (co nast?puje szybciej lub pó?niej w zale?no?ci od stopnia uszkodzenia p?uc) nie oznacza, ?e problem znikn??. Nale?y liczy? si? z tym, ?e nadwer??one p?cherzyki jeszcze przez d?u?szy czas b?d? dochodzi? do siebie. Nurkowaniom, nawet na du?o mniejsze g??boko?ci, mo?e towarzyszy? krwioplucie. Dlatego po doznaniu urazu, nale?y zawiesi? nurkowania na pewien czas (zale?ny od tego jak powa?ny by? uraz), a po ich wznowieniu rozpoczyna? od ma?ych g??boko?ci. W miar? up?ywu kolejnych dni mo?na stopniowo nurkowa? coraz g??biej, jednak ca?y czas nale?y kontrolowa?, czy objawy lung squeeze nie powracaj?.

Co robi?, aby nie dopu?ci? do urazu? Nie ma tu prostej rady. Wydaje si?, ?e pierwsz? i podstawow? zasad? powinno by? powolne stopniowanie g??boko?ci. Nie nale?y gwa?townie poprawia? swojego personal best, szczególnie kiedy jeste?my w obszarze ryzyka, a wi?c po przekroczeniu 35-40 metra. Najpierw nale?y wykona? kilka – kilkana?cie nurkowa? w okolicach swojego rekordowego osi?gni?cia, a dopiero potem atakowa? g??boko?? wi?ksz? o kilka (2-3) metrów. Tu znów seria zanurze? na podobn? g??boko?? i ponowne przesuni?cie poprzeczki. Po d?u?szej przerwie (np. zimowej) w nurkowaniach nale?y stopniowo dochodzi? do du?ych g??boko?ci, nawet je?li le?? one poni?ej osobistego rekordu. Z kolei ka?de g??bokie nurkowanie powinno by? poprzedzone odpowiedni? rozgrzewk? tj. kilkoma przygotowawczymi zanurzeniami na mniejsze g??boko?ci (mo?na w tym celu wykonywa? opisane poni?ej negative pressure dives). Post?puj?c w ten sposób, za ka?dym razem dajemy szans? organizmowi na przyzwyczajenie si? do g??boko?ci i panuj?cego na niej ci?nienia. Dajemy mu czas na „aklimatyzacj?”, co pozwala zmniejszy? ryzyko wyst?pienia lung squezze.

Druga rada to ?wiczenie przepony. Im przepona jest bardziej elastyczna, tym ?atwiej i g??biej trzewia s? w stanie wnikn?? w ?wiat?o klatki piersiowej. To zabezpiecza nurka przed wzrostem podci?nienia w p?ucach i ryzykiem ich uszkodzenia. Typowym przyk?adem tego typu ?wiczenia jest technika zaczerpni?ta z Pranayamy - Uddiyana Bandha (na filmach o Umberto Pelizzarim mo?na znale?? uj?cia Mistrza w trakcie wykonywania tej techniki). Polega ono na wykonaniu pe?nego, maksymalnego wydechu, po którym nast?puje g??bokie zassanie brzucha w ?wiat?o klatki piersiowej. Nurkowie cz?sto nie ograniczaj? si? do wykonania zwyk?ego wydechu, ale na koniec (ale jeszcze przed wci?gni?ciem brzucha) dodaj? seri? reverse packs (wysysanie, przy pomocy j?zyka, powietrza z p?uc po osi?gni?ciu przez nie obj?to?ci residual volume).

?wiczeniom poprawiaj?cym elastyczno?? powinna by? poddawana nie tylko sama przepona, ale te? ca?a klatka piersiowa. Gdy jest ona zbyt sztywna, wówczas stawia du?y opór ci?nieniu zewn?trznemu, jeszcze zanim p?uca osi?gn? residual volume. Mo?e to by? przyczyn? wyst?pienia krwioplucia po wynurzeniu z g??boko?ci du?o mniejszych ni? wspomniane na wst?pie 35-40 metrów. Znane s? przypadki, kiedy uraz p?uc mia? miejsce po nurkowaniach na zaledwie 25 metrów. Inn? przyczyn? takiego stanu rzeczy mog?o by? te? wzi?cie niepe?nego oddechu. P?uca osi?gaj? wtedy obj?to?? zalegaj?c? na du?o mniejszej g??boko?ci ni? normalnie. Z tego w?a?nie powodu nale?y bardzo ostro?nie przeprowadza? wspomniane powy?ej tzw. negative pressure dives (nurkowania negatywne), polegaj?ce na zanurzeniu si? po wykonaniu wydechu, mimo ?e osi?gane w ten sposób g??boko?ci s? niewielkie. Nurkowie cz?sto wykonuj? negative pressure dives w ramach rozgrzewki, dzi?ki czemu efekt ci?nienia panuj?cego na np. 50 metrach uzyskuj? ju? na 5-15 metrach (w zale?no?ci od stopnia opró?nienia p?uc). Powoduje to szybsze i osi?gni?te mniejszym wysi?kiem (ni? przez rzeczywiste nurkowanie na 50 m) zaadoptowanie do ci?nienia a tak?e szybsz? aktywacj? odruchu nurkowego. Jednak z powodu zwi?kszonego ryzyka urazu p?uc nale?y je przeprowadza? z najwy?sz? ostro?no?ci?. Konieczne jest te? zapewnienie bardzo uwa?nej asekuracji. Nurek nie tylko ma ma?o tlenu, ale te?  z powodu pustych p?uc  ujemn? p?ywalno??. W razie blackoutu nie mo?e liczy? na to, ?e wyporno?? wyniesie go na powierzchni?.

Peter Scott w swoim znakomitym artykule na temat urazu ci?nieniowego pt. „Fear the Squeeze” zwraca uwag? na jeszcze trzy kwestie. Pierwsza to zalecenie, ?e w ka?dym g??bokim nurkowaniu zachowywa? nale?y odpowiednie (czytaj nie zbyt szybkie) tempo zanurzania. Kiedy tempo wzrostu ci?nienia jest wolniejsze, wówczas mechanizmy obronne maj? wi?cej czasu na zamanifestowanie si? i uchronienie nas przed uszkodzeniem p?uc. Druga - to w?a?ciwe nawodnienie organizmu. Odwodnienie, o które we freedivingu ?atwo, prowadzi do zmniejszenia obj?to?ci krwi i w konsekwencji zmniejszenia efektywno?ci efektu blood shift (nie mówi?c o zwi?kszeniu lepko?ci krwi). Ostatnia kwestia wydaje si? do?? oczywista. Chodzi mianowicie o podchodzenie z wielk? ostro?no?ci? do wszelkich, nawet p?ytkich, nurkowa? po przebyciu jakiejkolwiek choroby p?uc. Mimo tego, ?e powinno to by? dla wszystkich oczywiste, w?a?nie Peter Scott dozna? wyj?tkowo ci??kiego urazu wskutek zlekcewa?enia przezi?bienia p?uc. Warto doda?, ?e mia?o to miejsce po nurkowaniu le??cym du?o poni?ej normalnie osi?ganych przez niego limitów.

Na koniec warto zauwa?y? zwi?zek ryzyka urazu p?uc z kwesti? wyrównywania ci?nienia w uchu ?rodkowym. Problemy z uchem s? dla wielu z nas barier?, która zatrzymuje nas przed zej?ciem g??biej. Kiedy wreszcie uda si? opanowa? now?, doskonalsz? technik? wyrównywania ci?nienia okazuje si?, ?e jeste?my w stanie nagle „awansowa?” o kolejne 8-10 metrów i... tu w?a?nie mo?e okaza? si?, ?e trafiamy na nowe ograniczenie – lung squeeze. O tym, ?e tak w?a?nie si? sta?o dowiadujemy si? ju? po fakcie – na powierzchni. Nasze organizmy niestety nie maj? ?adnych receptorów czy te? innego mechanizmu ostrzegawczego, który uprzedza?by nas o zbli?aj?cym si? niebezpiecze?stwie uszkodzenia p?uc. Na g??boko?ci nie odczuwamy ?adnych problemów. Dopiero, kiedy po wynurzeniu plujemy krwi? oznacza to, ?e posun?li?my si? o kilka metrów za g??boko.

Arytmie serca

Zatrzymywanie oddechu, szczególnie w po??czeniu ze zmianami ci?nienia zewn?trznego, a wi?c w nurkowaniach na g??boko??, wywo?uje bradykardi? (zwolnienie t?tna) a czasem mo?e prowadzi? do nierównomiernego bicia serca. Wed?ug Terry Maas’a ten sam efekt (arytmia) pojawi? si? mo?e w wyniku nieumiej?tnego, forsownego wyrównywania ci?nienia za pomoc? próby Valsalvy. Oczywi?cie nurkami najbardziej nara?onymi na tego rodzaju komplikacje s? osoby o naturalnych sk?onno?ciach do arytmii. Innym mo?e si? to nigdy nie przydarzy?, ale pewno?ci nie ma. O tym, ?e co? przebiega inaczej ni? powinno, dowiadujemy si? z regu?y dopiero po powrocie na powierzchni?. Serce bije nierówno, cz?sto rytm jest przy?pieszony. Trzeba tu zaznaczy?, ?e przy?pieszenie pulsu po wynurzeniu jest zjawiskiem naturalnym. Je?li jednak towarzyszy mu nierównomierno??, a objawy nie ust?puj? po kilku chwilach, oznacza to, ?e mamy problem arytmii. Jedyne, co powinni?my zrobi? w takiej sytuacji, to zako?czy? nurkowanie oraz wszelk? inn? dzia?alno?? wymagaj?c? wysi?ku na dany dzie?. Nale?y te? skonsultowa? si? z kardiologiem, aby oceni? czy u danej osoby nie wyst?puj? przeciwwskazania do uprawiania nurkowania na zatrzymanym oddechu.
Problem nieregularnego t?tna, o ile w ogóle ma miejsce, pojawia si? na ogó? po g??bokich nurkowaniach. Jednak znany jest co najmniej jeden przypadek nurka, u którego arytmia wyst?powa?a po maksymalnych statykach (co w jego przypadku oznacza?o ok. 6 min. 20 sek.) i utrzymywa?a si? nawet do kilku godzin.

Na koniec warto zaznaczy?, ?e fizjologia nurkowa? na bezdechu (zw?aszcza g??bokich) nie jest do ko?ca zbadana, ze zreszt? do?? oczywistych wzgl?dów - brak jest wystarczaj?co obfitego materia?u do?wiadczalnego. St?d znaczna ilo?? informacji przedstawionej w niniejszym tek?cie bierze si? raczej z praktyki tj. relacji nurków ni? z naukowo potwierdzonych teorii. Oznacza to, ?e niektóre z przedstawionych tu prób wyja?nienia pewnych faktów mog? zosta? w przysz?o?ci zweryfikowane.

Bibliografia:

„Decompression Illness and Freediving” Peter Sheard
„Lung Squeeze” David Sawatzky
„Unreveling the Mammalian Diving Reflex Part I & Part II” Erik Seedhouse
„Take a Deep Breath Part I & Part II” Erik Seedhouse
„Reality Czech” Paul Kotik
„Fear the Squeeze” Peter Scott


Tomek „Nitas” Nitka


Komentarze

Brak dodanych komentarzy. Może czas dodać swój?

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.

Oceny

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą oceniać zawartość strony

Zaloguj się lub zarejestruj, żeby móc zagłosować.

Brak ocen. Może czas dodać swoją?
Wygenerowano w sekund: 0.02
1,873,019 Unikalnych wizyt